6 Obserwatorzy
32 Obserwuję
faceofbook

Face of Book

Lubię książki jak koń owies.

Teraz czytam

Ukochane równanie profesora
Yoko Ogawa
Przeczytane:: 68/192 stron
The Adventures of Sherlock Holmes
Arthur Conan Doyle
Przeczytane:: 33 %
Żałobne Opaski
Brandon Sanderson
Przeczytane:: 562/833 minut

Watson się cieszy

The Sign of Four -  Arthur Conan Doyle

To druga powieść, którą przerabiam w ramach chronologicznego przeglądu opowieści o Sherlocku Holmesie. I w odróżnieniu od "Studium w szkarłacie", które oceniam jako udane wprowadzenie w świat Holmesa i Watsona, ta odsłona nie wywarła już na mnie tak pozytywnego wrażenia.

 

Początek jest, owszem, obiecujący. Zagadka zniknięcia ojca panny Morstan, która szybko przeradza się w tajemnicę skarbu strzeżonego przez tytułowy znak czterech, jest niezwykle intrygująca. Przenikliwość genialnego detektywa daje się poznać już od początku opowieści.

 

Niestety, później jest już gorzej. Następujący potem ciąg akcji nie dość, że nie wydaje się szczególnie wciągający, to przede wszystkim niespecjalnie jest napędzany błyskotliwym intelektem Holmesa, a tego jednak przede wszystkim oczekuję po tych historiach.

 

No, ale przynajmniej Watson znalazł sobie towarzyszkę życia. Good for you, doctor!